środa, 19 marca 2014

Gdy wszystko wydaje się być w porządku..

I znów nadszedł ten czas.. A może on nigdy nie odszedł ? Czas który mogłabym nazwać jesienną chandrą, gdyby tylko była jesień. A wszystko wydaje się być w porządku. Żyję sobie tak z dnia na dzień. Wykonuje podstawowe czynności życiowe. Czasem nawet wykażę jakąś inicjatywę, ale w głębi duszy wszystko jest mi obojętne. Zero motywacji. Zero chęci do życia. Szara przeciętność. Ale czasem... czasem popadam w skrajne emocje. Nagły przypływ szczęścia. Histeria. Przychodzący znikąd smutek. Płacz. Wściekłość. Rozczarowanie. Ciągłe zmęczenie.. Potrafię przespać kilka dni z rzędu i nigdy nie być wypoczętą. Czasem nastają też długie, nieprzespane noce. A jeśli już sen przyjdzie to razem z koszmarami, często przerywany. I ciągły ból głowy.

Ale nie jest źle, przecież bywało gorzej.

Nie jest źle, jest przeciętnie.

Nie jest źle.

piątek, 31 stycznia 2014

Luty miesiącem tworzenia i próbowania nowych rzeczy !!


Cześć ! Wiem.. znowu nie pisałam, ale tym razem mam wytłumaczenie ! Niestety mój komputer uległ kontuzji i jedyny jaki teraz mogę użyć to służbowy złomek mojej mamy :) mam nadzieję, że mi wybaczycie (ho! ho! mówię tak jakby ktoś to czytał). W styczniu powstało parę projektów notek, niestety nie było mi dane ich dokończyć.  Jeśli nie jest za późno to postaram się może któreś wstawić.
Dziś zaczynam ferie ! (Juuupi! )

Z racji rozpoczęcia nowego miesiąca, planuje wziąć udział w dwóch projektach organizowanych przez Edytę Zając. Jak mi się to uda - nie wiem, ale się postaram :)

  • Luty - miesiącem tworzenia sztuki !
Projekt pierwszy szczególnie przypadł mi do gustu. Chciałabym znowu zacząć tworzyć. Polega on na codziennym tworzeniu "dzieł sztuki"  przy użyciu własnych rąk. I nie mam na myśli tylko rysowania ! Sztuka ma wiele znaczeń- każdy znajdzie coś dla siebie :)


  • Luty- miesiącem próbowania nowych rzeczy !                                                                                              
Projekt drugi polega na codziennym próbowaniu czegoś nowego. Nie musi to być nic wielkiego !                                                                                                    


Postaram się podzielić z wami moimi refleksjami i efektami ! Zachęcam też abyście wzięli udział w którymś z tych projektów :) Co o tym sądzicie ? 

niedziela, 5 stycznia 2014

Nowy rok i nowe cele.

Chata Wuja Freda
Nie przepadam za postanowieniami noworocznymi. W ogóle nie przepadam za tym całym zamieszaniem z Nowym Rokiem, przecież to tylko inaczej zapisana data. Nie rozumiem też dlaczego to właśnie od tej daty mamy zmieniać swoje życie, przecież można to robić w każdej chwili. No, ale skoro to taki magiczny, nowy początek to może ja też spróbuję ?

Nie chcę jednak aby były to moje "postanowienia" raczej plany, albo cele, do których będę dążyła.

A oto moja lista : 
  • Ćwiczenia - czyli coś co obiecuje sobie chyba każda kobieta. Chodzi o to, że chcę wprowadzić więcej ruchu do swojego życia. W-f w szkole i tak nie polubię, ale chodzi o ruch w domu. 
  • Zapuszczenie włosów - moje fatalne ścięcie włosów postanowiłam potraktować jako nowy początek w ich pielęgnacji. Może tym razem będą zdrowsze i silniejsze.
  • Przegląd szafy- mam w planach generalne porządki w mojej szafie, przegląd ciuchów i zakupy.
  • Blog - coś bardzo ważnego- częściej pisać !!!
  • Wywoływanie zdjęć- podjęłam wyzwanie Aliny i postanowiłam założyć album. Niestety ostatnio mój komputer uległ kontuzji i nie wiadomo czy da się odzyskać zdjęcia, nagromadzone tam przez kilka lat.
  • Porządek w internecie - Oprócz przeglądu szafy zamierzam zrobić przegląd wszystkich portali na których jestem zalogowana, usunąć zbędne rzezy, może coś zmienić.. 
  • Nauczyć się angielskiego - chyba nic nie trzeba tłumaczyć
  • Fotografia- poświęcić więcej czasu na zgłębienie tajników fotografii
  • Filmy i książki - ostatnio zaniedbałam się w tym kierunku. Postanowiłam stworzyć listę obowiązkowych książek do przeczytania i filmów do obejrzenia.
  • Kultura- Jak już jesteśmy przy filmach i książkach to moim wyzwaniem na ten rok jest comiesięczne obcowanie z kulturą, czyli raz w miesiącu wybrać się np. do teatru, kina lub muzeum.
  • Podróże- w tym roku planuję więcej podróżować, nie mówię to o jakiś wypasionych wyjazdach, ale chociaż o takich drobnych
  • Szkoła- ten rok jest dość ważny dla mojej edukacji, dlatego chociaż przez ten czas przydałoby się uczyć, ponieważ chyba nigdy tego nie robiłam
  • Wiara- dobra, może to trochę dziwne, ale chciałabym się bardziej zagłębić w aspekty wiary 

I jeszcze jedno, najważniejsze. Coś, czego życzę każdemu z was- Być najlepszą wersją siebie ! 
 


sobota, 4 stycznia 2014

Jest nadzieja.

I znowu powinnam przeprosić, jak tak dalej pójdzie to większość moich postów będzie tak wyglądać. Pewnie w oczach czytelników zostałam spisana na straty, bo przecież podstawą bloga jest systematyczność. Pewnie myślicie, "ona się do tego nie nadaje". Może i to prawda, ale bardzo mi na tym zależy. Chyba muszę  potraktować to miejsce jaką deskę ratunku dla siebie. Ponieważ potrzebowałam pomocy, pomocy, którą udzielić mogę sobie tylko ja sama. Myślę, że blog mi w ty pomoże. Pomoże mi poukładać sprawy w mojej głowie. Przez ostatni czas było tam źle.. Nie wiem już co robić, dlatego muszę przestać starać się wszystko kontrolować. Nawet nie macie pojęcia ile przez ten czas powstało wersji roboczych postów. Ale muszę przestać ! Musze po prostu pisać.. Po prostu żyć.


Może ten tekst jest dla Ciebie niezrozumiały ? A może rozumiesz go jak nikt inny ?

Chociaż nie wierzę w zmiany nadchodzące z Nowym rokiem, bo to tylko data, chciałabym rozpocząć niektóre sprawy na nowo, chciałabym aby był rokiem zmian, wiem, że to trudne, ale jest nadzieja.. :)

poniedziałek, 7 października 2013

The sunproject !!!

Hej :) dzisiaj chciałbym was zaprosić do udziału w pewnym słoneczkowym projekcie ! Jest to dla mnie ważne ponieważ problem dotyka mnie osobiście. Tym bardziej zależy mi na tym bo sam projekt odbywa się w moje urodziny... Co za dziwny zbieg okoliczności !  Zachęcam was więc do udostępniania tego w swoim gronie i  zapraszania do udziału innych :) więcej dowiecie się tutaj :

sobota, 5 października 2013

Oddajcie mi moje włosy !

No i  nadszedł ten moment. Pierwsza "pamiętnikowa" notka. Szkoda, tylko że piszę ją gdy buzują we mnie takie emocje, ale w sumie... przecież to o to chodzi.

Założę się, że każdy z was był kiedyś w takiej sytuacji. Idę sobie do fryzjera i serio nie mam pojęcia co z tymi moimi kudłami zrobić. I teraz gdy patrzę w lustro to aż łzy napływają mi do oczu. Z moich rudych mniej więcej 30 cm loków zostały 2 cm prypcie, które nawet nie zasłaniają uszu. Fakt moje włosy były bardzo, bardzo zniszczone ponieważ bardzo rzadko je skracałam. Ale co ja poradzę na to, że panicznie boję się fryzjerów ? Bo prawda jest taka, że chyba nigdy nie wyszłam od żadnego zadowolona. Ale teraz to spełnia się mój najgorszy koszmar!! Czy fryzjer nie wie, że osoba o okrągłej twarzy nie może mieć włosów takich krótkich ? Przecież przez to wyglądam jak pyza ! Zdałam się na niego, bo to przecież jego zawód i powinien się znać. Powiedział mi : Zrobię ci taką asymetryczną, fajną fryzurkę ! No to ja..ok. Chociaż miałam zupełnie inną wizję. Ale gdy tylko zrobił pierwsze cięcie miałam ochotę krzyczeć, ale było już za późno...  A w dodatku za dwa tygodnie muszę iść na wesele, a wyglądam jak upośledzony waleń.
Oto mój autoportret :


Zna ktoś jakieś super magiczne sposoby na odrost włosów ?? 

wtorek, 1 października 2013

Zmiany, zmiany, zmiany.

 Bez żadnych wzruszających wstępów chcę po prostu powiedzieć, że "wznawiam" bloga.  Całe to moje blogowanie nie wyglądało tak ja myślałam. Wiedziałam, że coś tu jest nie tak jak powinno. Długo zastanawiałam się co i jak zmienić, a jak już wiedziałam to nie miałam motywacji, inspiracji. Przez ostatni czas dryfowałam między próbami odcięcia się od świata społecznego a odbieraniem kocich porodów. Ale teraz wracam i postanawiam sobie podejść do tego w inny sposób.  Więc , jeśli chcecie się dowiedzieć o tym jak teraz ma wyglądać blog zapraszam tu :)


poniedziałek, 1 lipca 2013

"To do" this summer. Czyli zorganizuj sobie wakacje !

Hej, hej !

 Chciałabym przeprosić , że tak bardzo opieprzam się z notkami. Postaram się wstawiać je częściej. Zastanawiam się też czy nie dodać blogowi nieco pamiętnikowego stylu. i nie zamierzam tu pisać rzeczy typu "Ale nuda, nie wiem co napisać. w szkole było głupio a na obiad był kapuśniak" tylko więcej moich rozkmin i rzeczy.. tak po prostu.

 A dzisiaj o tym jak nie zamierzam zmarnować tych wakacji, chociaż moje wszystkie plany nikną w otchłani. Co zrobić aby te wakacje godne były zapamiętania, aby działy się rzeczy godne utworzenia na facebook'u albumu z zdjęciami z ładnym filtrem. :)
A więc nawet jeśli nie masz kasy na obóz w Hiszpanii czy wczasy na Karaibach lub chociaż trzy dni nad polskim morzem to nadal możesz skorzystać z tych miesięcy wolności. Oto moje pomysły i inspiracje na zorganizowanie wakacji, a o moich prywatnych planach opowiem w następnej notce, która pojawi się niebawem.

1# Kalendarz

Polecam wydrukować sobie kalendarz na te dwa miesiące, powiesić na ścianie i zapisać w nim wszystkie imprezy, premiery, koncerty które cię interesują. Wszystko będzie wtedy uporządkowane i np. gdy będzie ci się nudziło zajrzysz do takiego kalendarza i zobaczysz co się dzieje i co warto zrobić.


2# "TO DO" list 

No tak, osoby, które mnie znają śmiało stwierdzić mogą, że mam fioła na punkcie robienia wszelkiego rodzaju list :)  Ta lista właśnie się tworzy. Mogą
się na niej pojawić nasze najskrytsze, drobne pomysły. Rzeczy, które zawsze chcieliśmy zrobić. Niektóre tak zwyczajne, niektóre zwariowane, niektóre intymne. Począwszy od pikniku, poprzez łapanie świetlików i spanie pod gołym niebem, skończywszy na zrobieniu tatuażu czy pocałowaniu nieznajomego. No i nie zapomnijmy o frajdzie z odhaczania zrobionych rzeczy.


3# Lista książek i filmów

Czyli najprostsza w świecie lista książek, które chcieliśmy przeczytać i filmów, które chcieliśmy obejrzeć,  a w ciągu roku brakowało nam na nie czasu. Warto jednak nie przesadzać z ilością aby mieć radość z realizowania naszej listy.

Najważniejsze ! 

Pamiętajmy jednak o najważniejszym. Nie ważne jak kolorowe i długie będą nasze listy, liczy się nasze podejście i nasz zapał. Nie zmarnujmy tego cennego czasu !

wtorek, 11 czerwca 2013

Fotografia

„Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia, cokolwiek odczuwali"   Don McCullin 

Skąd to się wzięło ?? 

Nie pamiętam. Wiem tylko, że pewnego dnia z mojego domu zniknął aparat. Nikt bardzo nad tym nie ubolewał. Do czasu. Coś nagle mnie ruszyło. Nie kojarzę co we mnie obudziło to uczucie, może jakiś film, a może piosenka... Zapragnęłam zatrzymać chwilę na fotografiach. Nie byłam przy kasie więc poprosiłam rodziców o aparat, z ręczną optyką w zamian za świadectwo najlepszego ucznia w klasie :D Miałam może 12 lat. Szczerze wątpiłam, że rodzice zainwestują w sprzęt dla mnie.  Pewnego lipcowego dnia kurier przywiózł wielką paczkę. Nawet do głowy mi nie przyszło, że to dla mnie. Jednak gdy rozpakowałam pudło nie mogłam przestać cieszyć pyska. Nie była to lustrzanka, ale zawsze coś. No i chyba tak to się zaczęło....

Czym jest dla mnie fotografia ? 

Fotografia to pokazanie tego co widzę. Zatrzymanie w miejscu piękna i uczuć towarzyszących danej sytuacji. I własnie to jest wspaniałe Jeśli zdjęcie jest naprawdę dobre nigdy go nie powtórzysz, bo żadna gama uczuć nigdy nie jest taka sama. Myślę, że to wielka sztuka odzwierciedlić na fotografii to co jest w nas.  Na zdjęciach pokazuję to co mnie zachwyca, to co chcę zachować i przekazać dalej. Fotografia jest idealną formą pokazania świata swoimi oczyma. Pokazania niedoskonałości i barw życia. Pozwala ona spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Nie powiem, że fotografia to moje życie i tylko temu chcę się poświęcić, ale lubię czasem zniknąć gdzieś z aparatem.

Co fotografuję ? 
Dobre jest to, że nigdy nie próbowałam wybrać konkretnego gatunku fotografii. Nigdy nie decydowałam się na konkretny rodzaj aparatu. Raz sięgam po klisze a raz cyfrówkę. Raz fotografuję ludzi, raz pejzaże, a raz architekturę. Nigdy nie staram się ograniczyć bo nie wiem w czym znajdę potencjał na dobrą fotę.


czwartek, 9 maja 2013

Zainteresowania, talenty, hobby.


"Teraz już wiem, że talent to w większości wypadków – torba, czasem cennych klejnotów pełna, którą na plecach nosi z przypadku byle rzezimieszek."                                         Stefan Żeromski




Od kiedy pamiętam wierzyłam w to, że każdy człowiek posiada jakiś dar, coś w czym się realizuje. Dlatego od dawna poszukiwałam czegoś takiego. Próbowałam naprawdę wielu rzeczy , jednak nie mogłam podjąć decyzji co jest dla mnie najważniejsze. Doszłam więc do wniosku: dlaczego mam się ograniczać ? 
Przecież wciąż mogę robić każdą z tych rzeczy i nadal próbować nowości. Może w końcu znajdę coś odpowiedniego dla mnie. Bo czasami dopada mnie to uczucie, że zajmuję się wszystkim a tak naprawdę niczym. I w niczym nie jestem dobra. 

Dlatego też wpadłam na pomysł stworzenia serii notek, każdej o jakimś ciekawym zajęciu, hobby. Może to pozwoli mi pozbierać myśli, spojrzeć z innej perspektywy, a przy okazji zainteresuje was ? A interesuję się wieloma rzeczami. Oczywiście pewnie i tak nie napisze o wszystkim, ale taki jest mój pomysł. Miałam pisać o wszystkim co robi na mnie wrażenie, zwyczajnie o mnie.  A to nie jest łatwe. Chcę tylko znaleźć coś, co będzie sprawiało, że poczuję tę pewność "właśnie temu chcę poświęcić resztę mojego życia".

Co wy na to ? 

Znaleźliście już coś takiego ? 

Macie jakieś pasje ?